Podpisanie umowy zlecenia nie oznacza automatycznie, że trzeba przepracować cały okres wskazany w dokumencie. Pytanie, czy na umowie zlecenie jest okres wypowiedzenia, wymaga odpowiedzi zależnej przede wszystkim od treści umowy oraz przyczyny zakończenia współpracy. Wyjaśniam, kiedy można odejść natychmiast, kiedy obowiązuje ustalony termin i jakie koszty może spowodować pochopne rozwiązanie zlecenia.
Umowa zlecenia może mieć okres wypowiedzenia, ale nie wynika on automatycznie z ustawy
- Brak ustawowego terminu oznacza, że Kodeks cywilny nie narzuca na przykład 7, 14 ani 30 dni wypowiedzenia.
- Treść umowy może wprowadzać konkretny okres, sposób doręczenia i dodatkowe warunki zakończenia współpracy.
- Wypowiedzenie bez ważnego powodu może prowadzić do odpowiedzialności za szkodę, szczególnie przy odpłatnym zleceniu.
- Ważny powód pozwala zakończyć umowę także wtedy, gdy strony wcześniej ustaliły okres wypowiedzenia.
- Umowa o pracę i umowa zlecenia podlegają innym zasadom, dlatego nie można automatycznie przenosić terminów z Kodeksu pracy.

Nie ma ustawowego terminu, ale umowa może go wprowadzać
Najkrótsza odpowiedź brzmi: umowa zlecenia nie ma ustawowego okresu wypowiedzenia. Kodeks cywilny pozwala obu stronom wypowiedzieć zlecenie w każdym czasie, a więc także wtedy, gdy umowa została zawarta na czas określony.Nie oznacza to jednak, że każdą umowę można zakończyć bez żadnych konsekwencji. Strony mogą wcześniej ustalić w dokumencie na przykład 3 dni, 7 dni, 14 dni albo miesiąc wypowiedzenia. Taki zapis co do zasady wiąże zarówno zleceniodawcę, jak i zleceniobiorcę.
| Sytuacja | Co zwykle się dzieje |
|---|---|
| Umowa nie zawiera okresu wypowiedzenia | Możliwe jest wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym, z uwzględnieniem ewentualnej odpowiedzialności za szkodę. |
| Umowa przewiduje 14 dni wypowiedzenia | Umowa trwa do upływu ustalonego terminu, chyba że wystąpi ważny powód albo strony zgodzą się na wcześniejsze zakończenie. |
| Strony chcą zakończyć współpracę za zgodą | Mogą ustalić dowolną wcześniejszą datę zakończenia i rozliczyć wykonane czynności. |
W praktyce najczęściej problemem nie jest sam brak terminu, lecz niejasna klauzula w umowie. Trzeba sprawdzić, czy zapis mówi o dniach kalendarzowych, dniach roboczych, tygodniach lub miesiącach oraz od kiedy liczyć bieg wypowiedzenia.
Co daje art. 746 Kodeksu cywilnego
Zasady wypowiedzenia zlecenia wynikają przede wszystkim z art. 746 Kodeksu cywilnego. Przepis pozwala wypowiedzieć umowę zarówno zleceniodawcy, jak i osobie wykonującej zlecenie. Wypowiedzenie jest jednostronnym oświadczeniem, więc druga strona nie musi go akceptować, aby wywołało skutek.
Wypowiedzenie bez ważnego powodu
Jeżeli zlecenie jest odpłatne, strona wypowiadająca umowę bez ważnego powodu może odpowiadać za szkodę. Zleceniobiorca powinien zwrócić wydatki poniesione przez zleceniodawcę i może odpowiadać za straty powstałe wskutek nagłego odejścia. Zleceniodawca z kolei powinien rozliczyć wykonane czynności, poniesione wydatki oraz uwzględnić możliwą szkodę po stronie zleceniobiorcy.
To nie działa jak automatyczna kara za odejście. Druga strona musi co do zasady wykazać konkretną szkodę, jej wysokość i związek z wypowiedzeniem. Samo niezadowolenie z zakończenia współpracy nie wystarcza.
Ważny powód pozwala działać szybciej
Kodeks cywilny nie tworzy zamkniętej listy ważnych powodów. W konkretnej sprawie znaczenie mogą mieć między innymi poważne naruszenie umowy, brak zapłaty, utrata zaufania wskutek działania drugiej strony, nagła choroba albo inne okoliczności, przez które dalsze wykonywanie zlecenia stało się niemożliwe lub nieracjonalne.
Ocena zawsze zależy od faktów i dowodów. Z mojego punktu widzenia najlepiej nie ograniczać się do zdania „mam ważny powód”, lecz krótko opisać go w wypowiedzeniu i zachować dokumenty potwierdzające sytuację. Nie można z góry całkowicie pozbawić strony prawa do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.
Jak prawidłowo wypowiedzieć umowę zlecenia
Najpierw sprawdzam samą umowę, a dopiero później przygotowuję pismo. Szczególne znaczenie mają zapisy dotyczące terminu, formy wypowiedzenia, adresu do doręczeń i sposobu rozliczenia.
- Ustal, czy umowa przewiduje okres wypowiedzenia.
- Sprawdź, czy wymagane jest pismo papierowe, e-mail albo inna forma.
- Wypisz datę i dane obu stron.
- Jednoznacznie oświadcz, że wypowiadasz umowę zlecenia.
- Wskaż datę zakończenia współpracy, jeśli wynika ona z umowy lub przyjętego okresu.
- Jeżeli powołujesz się na ważny powód, opisz go rzeczowo i bez zbędnych emocji.
- Zachowaj potwierdzenie doręczenia dokumentu.
Jeżeli umowa nie wymaga szczególnej formy, wypowiedzenie może być skuteczne także ustnie. Mimo to forma pisemna lub wiadomość e-mail z potwierdzeniem odbioru jest znacznie bezpieczniejsza. W sporze trzeba bowiem wykazać nie tylko treść oświadczenia, lecz także moment, w którym dotarło ono do drugiej strony.
Przykładowo, przy 14-dniowym terminie wypowiedzenia liczenie zwykle rozpoczyna się od dnia następującego po doręczeniu oświadczenia. Jeżeli pismo dotarło 5 września, ostatnim dniem może być 19 września, chyba że umowa określa sposób liczenia inaczej.
Przeczytaj również: Wypowiedzenie umowy o pracę - Jak napisać i poprawnie liczyć terminy?
Wypowiedzenie a porozumienie stron
Wypowiedzenie nie wymaga zgody drugiej strony. Porozumienie stron działa inaczej, ponieważ obie strony wspólnie ustalają datę zakończenia umowy. To często najlepsze rozwiązanie, gdy zleceniobiorca chce odejść wcześniej, a zleceniodawca potrzebuje kilku dni na przekazanie obowiązków.W porozumieniu dobrze zapisać datę zakończenia, zakres wykonanych czynności, kwotę wynagrodzenia i sposób zwrotu dokumentów lub sprzętu. Taki dokument ogranicza ryzyko późniejszego sporu o to, co faktycznie zostało uzgodnione.
Ile może kosztować nagłe zakończenie współpracy
Największy błąd polega na założeniu, że skoro zlecenie można wypowiedzieć w każdym czasie, to zawsze można odejść bez żadnych konsekwencji. Swoboda wypowiedzenia nie wyłącza odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianej w art. 746 Kodeksu cywilnego.
Przykład jest prosty. Zleceniobiorca odpowiada za obsługę wydarzenia i rezygnuje dzień przed terminem, mimo że nie ma ku temu ważnego powodu. Jeżeli zleceniodawca musi wynająć zastępstwo za wyższą kwotę, może próbować dochodzić różnicy, o ile potrafi ją udokumentować.
Podobnie działa to w drugą stronę. Jeżeli zleceniodawca nagle kończy odpłatną współpracę, mimo że zleceniobiorca poniósł uzasadnione koszty przygotowania zlecenia, rozliczenie powinno uwzględniać wykonaną część pracy i udokumentowane wydatki.
Nie każda umowa przewiduje karę umowną, a jej wysokość nie może być traktowana jako oczywista tylko dlatego, że wpisano ją do dokumentu. Przy sporze znaczenie ma treść całej umowy, charakter zlecenia, rzeczywista szkoda i zachowanie obu stron.
Umowa zlecenia a umowa o pracę to inne zasady
Okresy wypowiedzenia z Kodeksu pracy dotyczą umowy o pracę, a nie typowej umowy zlecenia. Dlatego przy zleceniu nie ma automatycznie 2 tygodni, miesiąca ani 3 miesięcy wypowiedzenia zależnych od stażu pracy.
Jeżeli jednak umowa nazwana zleceniem jest wykonywana pod kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę oraz w sposób typowy dla stosunku pracy, sama nazwa dokumentu nie przesądza o jego charakterze. W takiej sytuacji można rozważyć, czy w rzeczywistości nie występuje stosunek pracy, co wymaga oceny konkretnych okoliczności.
| Element | Umowa zlecenia | Umowa o pracę |
|---|---|---|
| Podstawowe przepisy | Kodeks cywilny | Kodeks pracy |
| Ustawowy okres wypowiedzenia | Brak stałego terminu | Zależny między innymi od rodzaju umowy i stażu |
| Możliwość ustalenia własnego terminu | Tak, w umowie | Tylko w granicach przepisów prawa pracy |
| Wypowiedzenie z ważnego powodu | Możliwe w każdym czasie | Regulowane odrębnymi zasadami |
Przed wysłaniem wypowiedzenia sprawdź te cztery rzeczy
- Treść umowy, zwłaszcza okres wypowiedzenia i wymaganą formę.
- Datę doręczenia, ponieważ od niej może zależeć termin zakończenia zlecenia.
- Rozliczenie pracy, wydatków, sprzętu, dokumentów i ewentualnych zaliczek.
- Ryzyko szkody, jeśli zlecenie jest odpłatne i nie występuje ważny powód odejścia.
Moja praktyczna rada jest prosta: nie znikaj bez słowa, nawet gdy umowa nie przewiduje okresu wypowiedzenia. Krótkie, rzeczowe pismo, propozycja przekazania obowiązków i dokładne rozliczenie zwykle chronią obie strony lepiej niż konflikt rozpoczęty od wiadomości wysłanej w pośpiechu.